REKLAMA
Miasto Darmstadt, znane ze swojej nauki, potępia przemoc po kontrolach tożsamości na placu Kopernika
Darmstadt, miasto nauki, potępia atak na dwóch funkcjonariuszy policji miejskiej, do którego doszło w poniedziałek 9 lutego podczas rutynowej kontroli tożsamości na Kopernikusplatz w dzielnicy Martinsviertel.
Według władz miasta, jeden z policjantów został ranny w wyniku uderzenia w twarz, a w wyniku obezwładnienia 40-letniego podejrzanego doznał obrażeń ramion i dłoni.
Burmistrz Hanno Benz i Paul Georg Wandrey, komisarz policji miejskiej odpowiedzialny za porządek publiczny, wyrazili swoje przerażenie przemocą:
„Z całą stanowczością potępiamy fakt, że nasi pracownicy ponownie padli ofiarą przemocy fizycznej i zostali ranni podczas operacji. Będziemy stanowczo sprzeciwiać się temu niewłaściwemu postępowaniu. Dziękujemy pracownikom za zaangażowanie w zapewnienie bezpieczeństwa naszym obywatelom i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia ofierze”
Nasila się akcja dotycząca publicznego oddawania moczu
Według władz miasta, operację zainicjowało zgłoszenie od mieszkańca o mężczyźnie oddającym mocz w miejscu publicznym. Patrol skonfrontował mężczyznę i poprosił go o podanie danych osobowych. Po początkowym wahaniu mężczyzna podał swój dowód osobisty, aby jego dane zostały zarejestrowane.
Podczas kontroli podejrzany zachowywał się głośno, prowokacyjnie i agresywnie. Kiedy funkcjonariusz policji miejskiej wydał mu nakaz rozejścia się, sytuacja zaostrzyła się. Doszło do szamotaniny, w trakcie której funkcjonariusz został uderzony w twarz, co spowodowało trzy drobne rany na lewym podbródku. Doznał również otarć i otarć skóry na dłoniach, broniąc się.
Wezwany na miejsce patrol z 1. komisariatu policji zatrzymał podejrzanego w Komendzie Głównej Policji w Południowej Hesji. Wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne w związku z podejrzeniem stawiania oporu przy aresztowaniu oraz napaści na funkcjonariuszy organów ścigania i funkcjonariuszy o podobnym charakterze.
(DARMSTADT – CZERWONY/PSD/ciemnoniebieski)