REKLAMA
Piosenki, pieśni i muzyka o ciele
Artystyczny duet przenosi na scenę małe i duże cierpienia ciała za pomocą wyjątkowego programu muzycznego, inspirowanego własnymi doświadczeniami Ralpha Dillmanna związanymi ze szpitalem i rehabilitacją.
Czy to kolano, czy biodro – w codziennej rutynie szpitala każdy zdaje się mieć swoją własną, często jeszcze bardziej skomplikowaną, niepełnosprawność. Te obserwacje stanowią punkt wyjścia dla wieczoru, który w humorystyczny, poetycki i muzyczny sposób zgłębia ludzkie ciało. Zaskakująco duża liczba piosenek i chansonów poświęcona jest częściom ciała, doznaniom fizycznym, ale także złamanym sercom i zmysłowości. Oprócz codziennych bólów i dolegliwości, jest też mnóstwo śmiechu.
Program łączy klasykę lat 20. XX wieku z dowcipnymi piosenkami Georga Kreislera i Bodo Wartkego. Muzyczna „terapia” medley Friedricha Hollaendera i György'ego Ligetiego może przynieść nieoczekiwany efekt. Wieczór pełen uroku, głębi i lekkiego humoru.