DA.news

– Wiadomości i więcej

O DA.news
Jasno Ciemno
  • SZCZYT

  • Lokalny

  • kultura

  • polityka

  • sport

  • ruchliwość

  • Biznes

  • ochrona środowiska

  • DIH

  • Załaduj więcej

Załadunek
Posty w

SZCZYT

1 / 1
*aby zamknąć formularz megamenu naciśnij ESC lub zamknij przełącznik

Kandydat lewicy Jakob Migenda

Jakob Migenda kandyduje z ramienia „Lewicy” w okręgu wyborczym nr 185. Zdjęcie: Tim Dreyer
Jakob Migenda kandyduje z ramienia „Lewicy” w okręgu wyborczym nr 185. Zdjęcie: Tim Dreyer

Nazywam się Jakob Migenda, mam 30 lat i mieszkam w Darmstadt. Politycznie jestem szczególnie zaangażowany w sprawiedliwy podział bogactwa. Jako działacz na rzecz Attac aktywnie angażuję się w walkę o sprawiedliwość społeczną. Pełnię również ważną rolę w Partii Lewicy, pełniąc funkcję przewodniczącego jej landu w Hesji.

W wolnym czasie lubię grać w gry planszowe i uprawiać warzywa w ogrodzie. Jestem też wielkim fanem Star Treka; moją ulubioną postacią jest porucznik Data, znany ze swojej misji człowieczeństwa i imponujących zdolności.

Pięć pytań do Jakoba Migendy

 

W jaki sposób zamierza Pan wzmocnić system edukacyjny na szczeblu federalnym i w jaki sposób szkoły i placówki edukacyjne w Pana okręgu wyborczym mogą na tym skorzystać?

 

Chcemy, aby dobra edukacja nie była już uzależniona od możliwości finansowych rodziców. Aby to osiągnąć, chcemy szkoły dla wszystkich, która będzie w stanie wspierać dzieci indywidualnie, zamiast dzielić je na grupy w wieku 10 lat i ograniczać ich szanse życiowe. Co więcej, musimy odpowiednio inwestować w dobre szkoły. Mamy 115 miliardów euro zaległości inwestycyjnych w szkołach i na uniwersytetach, podczas gdy 100 miliardów euro jest po prostu przeznaczane na wydatki wojskowe. Te pieniądze lepiej byłoby wydać na szkoły. Zwiększenie liczby miejsc w przedszkolach jest dla mnie również bardzo ważne. Pochodzę z Niemiec Wschodnich, gdzie całodzienna opieka nad dziećmi jest całkowicie powszechna. To musi być możliwe również w Darmstadt.

 

Jakie środki na szczeblu federalnym popiera Pan/Pani w celu lepszego zarządzania migracją i w jaki sposób zamierza Pan/Pani zagwarantować, że zostaną one wdrożone w sposób społecznie odpowiedzialny w Pana/Pani okręgu wyborczym?

 

Jednoznacznie popieramy podstawowe prawo do azylu. Nie będziemy uczestniczyć w konkursie na deportację jak największej liczby osób do niebezpiecznych krajów, w którym bierze udział nawet Habeck. Zamiast tego gminy muszą otrzymać wystarczające fundusze od rządu federalnego, aby wywiązać się ze swoich obowiązków, a wszyscy mieszkańcy muszą mieć dostęp do rynku pracy i edukacji. Deportacja wykwalifikowanych pracowników jest bezcelowa, nawet z czysto ekonomicznego punktu widzenia.

 

Małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP) są uważane za filar niemieckiej gospodarki. Jakie środki polityki federalnej planuje Pan wdrożyć, aby wzmocnić MŚP i w jaki sposób może Pan zapewnić ukierunkowane wsparcie firmom w swoim regionie?

 

Dobre płace i dobre warunki pracy są kluczem do walki z niedoborem wykwalifikowanych pracowników, dlatego opowiadamy się za płacą minimalną w wysokości 15 euro i silniejszymi układami zbiorowymi pracy. Chcemy również zwiększyć inwestycje publiczne i zastąpić hamulec zadłużenia Złotą Regułą. Oba te środki wzmocnią również konsumpcję krajową, co szczególnie skorzystają małe i średnie przedsiębiorstwa produkujące i sprzedające na poziomie regionalnym.

W jaki sposób zamierza Pan promować zrównoważoną transformację energetyczną w skali kraju i w jaki sposób można zapewnić większe wsparcie lokalnym inicjatywom i projektom w Pana okręgu wyborczym?

 

Jako lewica opowiadamy się za sprawiedliwą społecznie i, tam gdzie to możliwe, zdecentralizowaną transformacją energetyczną. Popieramy dotacje na wymianę systemów grzewczych, aby osoby o niskich dochodach nie musiały nic płacić, a nawet osoby z klasy średniej otrzymują dotacje sięgające 82%. Nasz plan przynosi również korzyści gminom. Otrzymują one premię w wysokości 25 000 euro za każdy megawat zainstalowanej turbiny wiatrowej lub dużej instalacji fotowoltaicznej.

 

Jakie priorytety polityki federalnej wyznaczył Pan w celu przyspieszenia rozwoju infrastruktury w Pana okręgu wyborczym i w jaki sposób może Pan zadbać o to, aby interesy Pana regionu zostały usłyszane w Berlinie?

 

Rozwój infrastruktury nie może być napędzany wyłącznie lokalnym patriotyzmem. Infrastruktura musi być budowana tam, gdzie jest potrzebna i w sposób, który przyniesie korzyści wszystkim. Można to również jasno określić w obrębie okręgu wyborczego. Obejmuje to zarówno konieczną budowę linii kolejowej dużych prędkości ICE Frankfurt-Mannheim i związane z nią ulepszone regionalne połączenia kolejowe z Wiesbaden, jak i zapewnienie co najmniej godzinnego połączenia dla wszystkich miast i wsi w okręgu DaDi oraz trwałe i efektywne zastąpienie linii autobusowej DaDi-Liner.

 

Podsumowanie programu wyborczego na wybory 2025 r

 

Pracuję w dzielnicy czerwonych latarni we Frankfurcie. Każdego ranka, jadąc do pracy, widzę lśniące wieżowce banków i skrajną nędzę na ulicach. Nigdzie indziej w Niemczech nędza i horrendalne bogactwo nie sąsiadują ze sobą tak ściśle. To mnie wścieka, bo bez bogactwa jednych nie byłoby biedy dla innych. Bez ulg podatkowych dla superbogatych od wielkiej koalicji i koalicji sygnalizacji świetlnej, państwo miałoby wystarczająco dużo pieniędzy na silne państwo opiekuńcze, które nikogo nie pozostawia w tyle, a także na utrzymanie mostów i linii kolejowych.

Chcemy kraju, który po prostu działa. Kraju, w którym każde dziecko ma miejsce w żłobku, w którym jest wystarczająco dużo autobusów i pociągów, w którym kultura nie pada ofiarą rzekomych oszczędności. I chcemy kraju, w którym nie ma 100 miliardów euro długu na zbrojenia, a jednocześnie rzekomo nie ma pieniędzy na szkoły. W tym celu potrzebujemy wreszcie podatku od majątku i sprawiedliwego opodatkowania ogromnych spadków. To przyniesie państwu dodatkowe 125 miliardów euro – każdego roku! Wtedy nie będzie już cięć w programach socjalnych, szkołach i na mosty. Wtedy osoby o średnich dochodach będą płacić mniej podatków. A jeśli wtedy zdemokratyzujemy naszą gospodarkę, w końcu będziemy mieli sprawiedliwszy kraj.

Pięć pytań do Andreasa Larema

Pięć pytań do dr Astrid Mannes

Pięć pytań do Philipa Krämera

Pięć pytań do Violi Gebek

Pięć pytań do Any Leny Herrling

Pięć pytań do Jakoba Migendy

Pięć pytań do Stelli Streit

Zmień ustawienia plików cookie