Między maratonem, triathlonem i życiem rodzinnym – jak Marina Lefort łączy swoją pasję do sportów wytrzymałościowych z życiem codziennym i pracą
Marina Lefort jest członkinią sekcji triathlonowej SG Arheilgen od 2021 roku i od tego czasu z wielką dyscypliną i entuzjazmem zaangażowała się w ten sport wytrzymałościowy. W wywiadzie z Kathrin Ortland, rzeczniczką prasową sekcji, zawodniczka dzieli się osobistym spojrzeniem na swoją karierę sportową, plan treningowy i cele na rok 2025.
Początkowo Marina chciała nauczyć się pływać tylko stylem dowolnym – znajomy zwrócił jej uwagę na program SGA. Była członkinią klubu od dawna, więc dołączenie do sekcji triathlonowej było naturalnym krokiem. Wcześniej była przede wszystkim aktywną biegaczką, a pilates i joga były również częścią jej regularnych treningów.
Sport, rodzina i kariera – jak to działa?
„Mam względnie stałe godziny treningów – zazwyczaj przed lub po pracy, czasami w porze lunchu” – wyjaśnia. Kluczem jest dobra organizacja, dyscyplina i odrobina elastyczności. „Jeśli zbliżają się wyjazdy służbowe lub rodzinne spotkania, odpowiednio dostosowuję trening”.
Triathlon po 50-tce – z ambicją i dobrą zabawą
. Marina właśnie awansowała do grupy wiekowej 50-54 lata. Po udanym ukończeniu Maratonu Nowojorskiego w 2024 roku, jej kolejne duże zawody są już w kalendarzu: Maraton Berliński, który odbędzie się 21 września 2025 roku.Zaplanowano również dwa zawody drużynowe w lidze triathlonowej, a także mniejsze wyścigi szosowe w regionie. I oczywiście chce się też dobrze bawić: „W końcu chcę wziąć udział w jeździe indywidualnej na czas w naszym klubie – od Frankensteina w górę, tydzień po Berlinie!”
Zaintrygowany?
Sekcja triathlonowa SG Arheilgen zawsze chętnie wita nowych członków. Każdy zainteresowany triathlonem lub po prostu chcący wspólnie trenować, może zapisać się na sesję próbną. Wszystkie informacje na temat programu treningowego można znaleźć na oficjalnej stronie klubu:
👉 www.sg-arheilgen.de
