REKLAMA
Portrety przedstawiające konie Schleich, wałki do drzew i niezwykłe perspektywy
Podczas trzydniowych warsztatów zorganizowanych przez miejskie służby ds. młodzieży, w okresie świąt wielkanocnych, wokół ośrodka młodzieżowego w Goddelau powstawały kreatywne zdjęcia. Pod okiem pracownika młodzieżowego Heiko Wambolda i prowadzącego warsztaty Faßnachta, uczestniczące w warsztatach dzieci i młodzież eksplorowały otoczenie aparatami fotograficznymi, poszukując niezwykłych pomysłów fotograficznych.
Podczas gdy pierwsze dni poświęcone były fotografii w naturze i przestrzeniach miejskich – takich jak Moguncja – ostatnie dni koncentrowały się na portretach. Celem było kreatywne przedstawienie siebie w formie fotografii. Wyzwanie, które dałoby do myślenia nie tylko dzieciom, ale i wielu dorosłym, jak zauważa Wambold z uśmiechem.
Uczestnicy z wielką wyobraźnią wcielali swoje pomysły w życie: Lisbeth (9) na przykład wyrażała swój entuzjazm dla koni, używając figurek Schleich – aż do momentu, gdy ona i Tyler (11) zdecydowali, że wolą sami pojawić się przed kamerą, galopując. Inne zespoły eksperymentowały z naturalnymi materiałami i zmieniającymi się rolami – raz jako fotograf, raz jako „drzewo”.
„Nie chodzi tu o techniczną perfekcję” – podkreśla Fassnacht. „Nacisk kładzie się raczej na radość twórczej ekspresji i wyczucie nietypowych perspektyw”
Pod koniec warsztatów uczestnicy mogli wybrać swoje ulubione zdjęcia – jedno w dużym formacie i pięć w mniejszych formatach – jako osobistą pamiątkę trzech dni pełnych kreatywności, ruchu i wspólnoty.