Galeria zdjęć: SV Darmstadt 98 pokonuje w świetle reflektorów Arminię Bielefeld 2:1
To zwycięstwo było ważne – dla tabeli ligowej, dla drużyny i dla atmosfery wokół stadionu Böllenfalltor. SV Darmstadt 98 pokonało w piątkowy wieczór Arminia Bielefeld 2:1 (1:0), stanowiąc idealną odpowiedź na rozczarowującą porażkę 0:3 w Kaiserslautern. Choć gra „Lilies” nie była bezbłędna, ich zaangażowanie, pasja i niezachwiana determinacja w walce o trzy punkty na Bölle były widoczne przez cały mecz.
Gospodarze rozpoczęli mecz perfekcyjnie. Noah Weißhaupt przejął piłkę i asystował przy bramce Ho-Jae Lee, który w trzeciej minucie strzelił gola z bliskiej odległości, dając Darmstadt prowadzenie. Po przerwie Bielefeld poprawił grę i wywarł coraz większą presję na Darmstadt. Po tym, jak Milan Smit początkowo zmarnował szansę na podwyższenie wyniku na 2:0, Marius Wörl w 59. minucie strzelił zasłużonego gola wyrównującego z dystansu.
Mecz pozostał zacięty i wydawał się skazany na remis, zanim Darmstadt dostał kolejną szansę. W 86. minucie Smit wykorzystał rzut karny i podwyższył na 2:1, wywołując euforię. Darmstadt utrzymał niewielką przewagę do ostatnich minut, świętując ciężko wywalczone zwycięstwo u siebie.
Atmosfera również była niezwykła. Zaledwie kilka dni po tym, jak kibice gości pożegnali swoją drużynę bez oklasków w Kaiserslautern po rozczarowującej drugiej połowie, kibice na stadionie Böllenfalltor znów stanęli po stronie swojej drużyny. Nawet w trudnych momentach, głośno dopingowali Darmstadt w świetle reflektorów.
Ulga po ostatnich kilku tygodniach była widoczna po ostatnim gwizdku. Trener Florian Kohfeldt, zazwyczaj spokojny, świętował zwycięstwo z niezwykłym wzruszeniem, razem z drużyną i kibicami. „Cieszę się ze zwycięstwa gospodarzy, dziękuję kibicom za ten piątkowy wieczór” – powiedział Kohfeldt po meczu.
W naszej galerii zdjęć prezentujemy zdjęcia z emocjonującego wieczoru na Böllenfalltor, podczas którego nie dominowała znakomita gra, a raczej wola walki, wola walki i trzy ważne punkty dla Lilies.
(RED/SV98/as)

